27sierpień2010

Moja Mandriva /2/

Autor: woti. Kategorie: HOBBY.

W poprzednim odcinku: ustawienia BIOS i instalacja Mandrivy

CZĘŚĆ II

PIERWSZE KROKI UŻYTKOWNIKA

i

NIEKTÓRE USTAWIENIA


I. DYSKI TWARDE, URZĄDZENIA PAMIĘCI MASOWEJ

1/ Na desktopie

  • KLIK: URZĄDZENIA. Zobaczysz wymownie wymalowane: NOŚNIKI, z których dwa są linuksowe (to partycje: / oraz /home – home to ta większa). Pozostałe zapewne należą do WINDOWS – rozpoznasz je wg swoich zapisków (pojemności! – Linux pokazuje nieznacznie mniejsze partycje).

Możesz zmienić ich nazwy na łatwiejsze do skojarzeń:

  • Klik: ikona dysku/partycji > F2 >

  • można: DELETE = usunięcie nazwy;

  • można od razu pisać nową, albo najechać myszką i postawić kursor w odpowiednim miejscu dla zachowania części nazwy – po prostu pokombinuj

> KLIK: na wolnym miejscu okna kończy i zatwierdza zmiany.

UWAGA! W Mandrivie można to zmienić, ale standardowo myszka zachowuje się podobnie do „windowej” = jedno kliknięcie lewym „zaznacza”, dwa szybkie – otwierają. Prawy – otwiera menu danej aplikacji (programu symbolizowanego przesz ikonę, desktopu, panelu itp.).

Sugeruję Ci, aby po rozpoznaniu (w tym podejrzenie zawartości) tego, co kryje się za daną ikoną – zachować nazwy WINDOWS, np. WIN_System [C], WIN_Druga [E] – korzystając z notatek.

Jeśli chodzi o partycje Linux’a, to NIE zobaczysz SWAP (i dobrze, BO PO CI TO?), ale zobaczysz mniejszą – zmień jej nazwę np. na: Lin_system [hda1]; kolejna to np.: Lin_home [hda6].

2/ Jeśli do napędu włożysz DVD, to SAMOCZYNNIE „odpali się” płyta i m.in. w: URZĄDZENIA na ten czas pojawi się ikona: DVD. Chwilowo niczego nie zmieniaj, wyjmij płytkę z napędu…

3/ Teraz sprawdzimy, jak Mandriva „naturalnie” = „wzorcowo” ustawia parametry pamięci masowychOPTYCZNYCH i FLOPPY,

  • KLIK: K (ew. F 13) > SYSTEM > KONFIGURACJA > KONFIGURACJA KOMPUTERA (ta z czerwonym kluczem na tle niebieskiego monitorka) > pytanie o hasło root’a > OK > otwiera się: CENTRUM…

UWAGA! Przypominam, że nie należy mylić: CENTRUM STEROWNIA (dla KDE = ta ikona z „zielonym”, nie pytające o hasło root’a) z: „WITAJ w CENTRUM STEROWANIA MANDRAKE LINUX” (ikona z „czerwonym”, które PYTA o hasło root’a).

  • KLIK: SPRZĘT > PRZEGLĄD i KONFIGURACJA SPRZĘTU.

Przejrzyj wszystko, nic nie zmieniaj. Zauważ, że brak informacji o floppy (napęd dyskietek 3,44) – ale nie martw się. Zamknij okno = powróć do: CENTRUM STEROWANIA ML.

3a/ PUNKTY MONTOWANIA:

  • KLIK: PUNKTY MONTOWANIA

3a1/ Ustawienia DVD (u mnie tylko nagrywarka DVD – jeśli masz inaczej – przejrzyj wszystkie po kolei i notuj):

  • Pkt. mont. : /mnt/cdrom

  • Urządzenie: hdc

  • Rodzaj: automatyczne

  • Opcje: umask=oo22; users, iocharset-utf8, noauto, ro, exec

Klikając dwukrotnie na poszczególne pozycje, zobaczyłem:

  • PKT. montowania: /mnt/cdrom > KLIK: OK

  • Opcje (podaje tylko zaznaczone na TAK): users, noauto … KLIK: ZAAWANSOWANE = TAK: ro, nosuid, umask=oo22, nodev, iocharset-utf8 > KLIK: OK

  • Rodzaje: auto > KLIK: OK

UWAGA!!! NICZEGO NIE ZMIENIAŁEM!!!

Jeśli w przyszłości coś zmienisz, to łatwo możesz przywrócić ZAPISANE ustawienia; jeśli zmienisz – pamiętaj o konieczności: RESTART.

3a2/ Ustawienia floppy:

floppy = napęd zwany pod „windą” jako: a: = a pod „linuchami” jako: fd0

czyli mnt/floppy (dalej, za znakiem / nazwa pliku, np. …floppy/portret.jpg)

  • KLIK: USTAWIENIA PUNKTU MONTOWANIA DYSKIETEK – dalej odnotuj podobnie jak dla DVD. U mnie jest tak:

  • Pkt. mnt. : /mnt/floppy

  • Urządzenia: fd0

  • Rodzaj: auto – ext2; vfat

  • Opcje: supermount, umask=0022, iocharset=utf8, sync – po KLIK: ZAAWANSOWANE:

KLIK: ANULUJ (= wyjście BEZ zmian).

UWAGA! Według niektórych porad, w przypadku kłopotów z pracą dyskietek należy ZMIENIĆ: odznaczyć na NIE – OPCJĘ: sync.

W razie jakichś kłopotów możesz eksperymentować z tymi ustawieniami, ale raczej odradzam – możesz wrócić, jeśli ZANOTOWAŁEŚ te „naturalne”!


Ia/ IKONY DYSKÓW NA DESKTOPIE; OBSŁUGA

1/ Dla dyskietki 3,44 = floppy:

  • KLIK: prawy klawisz myszy na desktopie > UTWÓRZ NOWE > DOWIĄZANIE DO URZĄDZENIA > STACJA DYSKIETEK

Tablica: WŁAŚCIWOŚCI… > URZĄDZENIE > wybierz: /dev/fdo (/mnt/floppy) > OK

Desktop: na ikonie dyskietki jeden raz KLIK: F2 – zmień nazwę np. floppy > zatwierdź kliknięciem na desktopie (czyli dowolnie obok).

To samo możesz osiągnąć klikając raz PRAWYM myszy na ikonie – resztę zrób sam…

UWAGA! Przypominam, żeby generalnie FORMAT w systemie plików DOS.

Dostęp do tej funkcji z PRAWEGO klawisza myszy na ikonie floppy.

Jeśli program formatujący „zaprotestuje” i każe odmontować dyskietkę: WYŁĄCZ („odptaszkuj”): WERYFIKACJA WŁĄCZONA.

UWAGA: Zauważyłem, że w dyskietki lepiej formatować w DOS. Jakby szybciej „chodzą”, choć należy ze smutkiem stwierdzić, że floppy Mandriva obsługuje wyjątkowo wolno i do tego głośno – podobno nie tylko u mnie.

UWAGA! Wszystkie pliki i dane obsługiwane są przez: KONQUEROR. To potężny program, ale na początek niech Ci wystarczy, że działa podobnie do „okienek” WINDOWS i obsługuje „technologię”: złap – przeciągnij – upuść. Pamiętaj o możliwościach tkwiących w PRAWYM klawiszu myszy. Tam jest mnóstwo propozycji!

Porada dla całkiem początkujących – kopiowanie plików:

Jeśli chcesz coś skopiować pomiędzy floppy a dyskiem twardym, to:

  • KLIK dwukrotnie LEWYM (tym pod palcem wskazującym, jeśli jesteś praworęczny) klawiszem myszy na ikonie floppy – otworzy się okienko (puste albo z jakimś plikiem)

  • wykonaj dwukrotny KLIK na desktopie (monitorze): KATALOG DOMOWY > i dalej np.: DOKUMENTY – dwukrotny LEWY KLIK otwiera okienko. Jeśli coś tam jest…

  • A więc, jeśli jest – klikasz na to i CAŁY CZAS TRZYMASZ wciśnięty klawisz, a jednocześnie przesuwasz go do „docelowego” okienka; kiedy dojedziesz – puszczasz i po chwili widzisz zarys danego pliku – puszczasz – ukazuje się menu propozycji:

  • KOPIUJ = jeden plik zostaje na poprzednim miejscu, a jego kopia na docelowym

  • PRZENIEŚ = kasuje na pierwotnym, kopiuje na docelowy (czyli jakby wykonuje „kopiuj + delete”)

  • DOWIĄŻ = tworzy IKONĘ, taki „skrót” do pierwotnego miejsca pliku; skasowanie dowiązania nigdy

NIE KASUJE samego programu, pliku itp.

UWAGA: Oczywiście, mały jest sens w tworzeniu skrótów na floppy i CD/DVD – po wyjęciu brak komunikacji. Dowiązania tworzy się najczęściej od programów/plików, a nawet dokumentów – NA DESKTOP ewentualnie PANEL (ten pas na dole monitora). Szczególnie, jeżeli „programy-matki” są często używane. Późniejsze skasowanie dowiązania NIE zmienia „matki”.


2/ Dla „optycznych” (i innych, jeśli chcesz); kilka słów o K3B:

Ikonę stworzysz – po prostu postępuj jak dla ikony floppy; sprawdź, które z propozycji są najlepsze dla Twojego napędu. W moim przypadku było to po prostu „DVD”.

UWAGA! Klikając PRAWYM klawiszem myszy na ikonie wejdź we WŁAŚCIWOŚCI > PRAWA DOSTĘPU. Ja zmieniłem je tak, aby nie tylko właściciel miał prawa do zapisu i odczytu – grupa też (choć może to mieć znaczenie wyłącznie w przypadku współpracy z innym komputerem – jeśli jednak później o tym zapomnę?!). Jeśli prawa dostępu są „blade” i nie dają się zmieniać – zapewne masz jakiś błąd w ustawieniach napędu. Może to skutkować poważnymi kłopotami w korzystaniu z tego urządzenia.

Jeśli chodzi o wypalanie płyt – analogiem „windowego” NERO jest świetny K3B:

  • KLIK: K > SYSTEM > ARCHIWIZACJA > NAGRYWANIE > K3B.

Jeśli na końcu powyższej ścieżki dostępu klikniesz PRAWYM – możesz dodać ikonę K3B do pulpitu (nie ważne, którego – będzie na każdym DANEGO UŻYTKOWNIKA). Objawi się „gdzieś tam” . Uchwyć ikonę i przesuń w wygodne dla Ciebie miejsce.

UWAGA! Jeśli klikniesz PRAWYM na pulpicie/desktopie, to po wejściu w: IKONY – na dole możesz zaznaczyć: PRZYCIĄGNIJ DO SIATKI. Od tego momentu wszystkie ikony będą wpasowywane w siatkę, a nie bezładnie porozrzucane.

Jeśli zaś zaznaczysz: ZABLOKUJ NA MIEJSCU – nie dadzą się przesuwać. Wtedy będziesz musiał „odblokowywać” za każdym razem, gdy zechcesz tworzyć nowe ikony – ale też nie będziesz w nich bałaganił przypadkiem i bez sensu.

Program K3B jest łatwy, intuicyjny w obsłudze i dobrze spolszczony. Początkowo problemem może być odkrycie, gdzie ukazuje on wcześniej wypalone pliki (na płycie wielosesyjnej). Podpowiadam:

a/ Najpierw zatwierdź „te dziwne” propozycje, które składa K3B przy pierwszym otwarciu (dot. uprawnień administratora).

b/ KLIK: np. NOWY PROJEKT… > jeśli jeszcze nie ma – wsuń płytę do nagrywarki > ANULUJ jej próby pokazania zawartości ( wystartuje automatycznie) > na niższym panelu okienka, po lewej, obok „WYPALAJ”, są dwa niebieskie kółka – kliknij pierwsze od lewej > spełnij kolejne polecenia i po lewej zobaczysz „stare”, wcześniej nagrane pliki.

Następnie możesz do niego dołączyć katalogi i pliki, które wybierzesz w górnej części okna (metodą „chwyć-przeciągnij-upuść”). Potem: WYPALAJ.

W zasadzie K3B wszystko sam ładnie ustawia. Problemy sygnalizuje – można domyślać się odpowiedzi. Zwróć szczególną uwagę, czy chcesz wypalać:

a/ płytkę wielosesyjną = z możliwością dopisywania do niej w przyszłości;

b/ zamknąć płytę – bez możliwości dogrywania.

Inne problemy rozwiązuj posługując się internetem. Cóż – komputer wymaga samodzielności i pasji poszukiwawczej.


II. CO JESZCZE w CENTRUM STEROWANIA?

1/ Warto zwrócić uwagę na wszystko, ale głównie na możliwość zmian dotyczących użytkowników systemu (> SYSTEM).

Nie pytaj mnie dlaczego, ale u mnie ta funkcja nie uruchomiła się. Spróbujmy więc inaczej:

  • KLIK: K > SYSTEM > KONFIGURACJA > INNE > ADMINISTRACJA UŻYTKOWNIKAMI…

Dalej już sam potrafisz :)

2/ KLIK: ZARZĄDZANIE OPROGRAMOWANIEM (zielony +) można instalować oprogramowanie, czyli kolejne programy i aplikacje.

Korzystania z: ODINSATALOWYWANIE (czerwony – ) nie polecam – tu trzeba wiedzieć dużo więcej. Przy współczesnych pojemnościach dysków nadmiar plików możliwych do zainstalowania w linuksie nie jest kłopotem.

Na pewno jednak obejrzyj i będziesz powracał do „DODAWANIE”. Stąd właśnie doinstalowuje się te wszystkie rpm-y, o których możesz czytać w instrukcjach dotyczących linuksów (nie tylko Mandrivy).

Ćwiczenie – Przykład – zainstalowanie Thunderbirda:

  • KLIK: K > zauważ, ze na górze menu pojawiają się najczęściej używane programy; szybciej więc wejdziesz do: KONFIGURACJA KOMPUTERA > CENTRUM STEROWANIA (z hasłem) > PRZEGLĄD PROGRAMÓW… (ten z zielonym +)

> tu uwaga: Mandriva może zawierać Thunderbird (jest w wersji PP), ale nie pokazuje go od razu; można też ściągnąć z internetu (szansa na najnowszą wersję i po polsku).

Sprawdzam wśród programów: INTERNET otwartego „Przegląd…zielony +”

  • nie ma nigdzie!

  • w okienko „szukaj” wpisuję: thunderbird > WYSZUKAJ… JEST!!! > zaznaczam tylko pierwszy plik (kolejne to rozszerzenia językowe, dla mnie zbędne) > KLIK: ZASTOSUJ > akceptuję co tam woła + wkładam DVD do napędu (ale nie pozwalam otworzyć go w nowym oknie) > RUSZYŁ = instaluje…

UWAGA: Powyższe czynności wykonuję na jednym z 4 desktopów (symbolizowanych przez jeden z 4 kwadracików opisanych cyframi na ikonie „kwadrat” w panelu). Wcześniej otworzyłem inny desktop (np. 1) – i równolegle opisuję to wszystko w OpenOffice. Oto przykład, jak wygodnie pracować na równoległych desktopach, czyli „wirtualnych” monitorach. „Naturalnie” proponowane są 4 – ale z „zielonego” centrum sterowania dla KDE można dodać więcej (4 z reguły jest OK).

UWAGA!!! Jeśli jednak zechcesz równolegle otworzyć kilka aplikacji na różnych desktopach (na jednym też można), to zaczekaj, aż „odpalany” się uruchomi – w przeciwnym przypadku samoczynnie „przenoszą się” i niecierpliwość prowadzi do tego, że wszystkie „odpalą się” na tym samym desktopie.

Nie pogubisz się – niezależnie od wszystkiego każda z aplikacji daje swój ślad na panelu (pośrodku, analogicznie jak w WIN). Stąd też możesz przejść do aktualnie potrzebnego programu, np. od WORD’A do Firefox’a.

Nim te „uwagi” napisałem – skończyło warczeć w DVD = zainstalowało Thunderbirda. Teraz należy:

  • KLIK: F 13 > INTERNET > POCZTA > MOZILLA THUNDERBIRD > zaczyna się instalować…

Jednak przerywam, bo obsługa tego i innych programów zostanie opisana w innym miejscu. Poza tym dostarczona tutaj wersja NIE JEST SPOLSZCZONA. W innym więc miejscu omówię ściągnięcie właściwej wersji, instalację i obsługę Thunderbird’a.

Na zakończenie „walki” z Thunderbirdem wykonaj:

  • KLIK: K (F13) > INTERNET > POCZTA > sprawdź, czy widać tam Thunderbird’a. Jeśli tak – należy go odinstalować. W tym celu powtórz wszystkie czynności z wiązane z „dotarciem” do CENTRUM STEROWANIA, ponownie wpisz w wyszukiwarkę „zielonego plusa”: thunderbird i zaznacz go. Zobaczysz, że znaczek zielony zmienił się na czerwony > ZATWIERDŹ i potwierdź, a zostanie ODINSTALOWANE > ZAMKNIJ.

UWAGA! Nie ma żadnego ryzyka przy „klikaniu” na otwierane aplikacje. Ich instalowanie/otwieranie można bezpiecznie przerwać/zakończyć – jeśli nie wiesz, co robić – KLIK: ANULUJ! albo KLIK: ZAMKNIJ (krzyżyk na górze po prawej, jak zamykanie okienek w Windows).

Jest drobna różnica w niektórych komunikatach – zamiast „windowego”: ZAMKNIJ jest „linuchowe”: PORZUĆ.

Nawet nie musisz pamiętać – metodą prób i błędów utrwalisz sobie takie drobiazgi.

UWAGA! Pamiętaj, że linuksy rozróżniają duże/małe litery. Poszukiwań interesujących Cię plików i aplikacji/programów próbuj więc z różnymi. Staraj się dokładnie notować nazwy programów – ja kiedyś miałem problem z instalacją ściągniętego z netu XnView, bo pomyliłem „v” z „w”.

Hmm… czasem jednak „łapie” nawet same małe…

Ufam, że najważniejsze możliwości oraz filozofię korzystania z „centrum”, a przede wszystkim instalowanie pakietów rpm ukazałem. Do reszty musisz dojść sam – w zasadzie wymaga to świeżego umysłu i cierpliwości.


III. PULPIT i PASEK SZYBKIEGO URUCHAMIANIA:

PANEL - TACKA SYSTEMOWA, APLETY

Być może patrzysz na swój monitor i nie wiesz, o czym teraz mowa. W zasadzie było już o tym wcześniej, ale w natłoku informacji mogłeś zapomnieć, dlatego przypominam:

a/ DESKTOP = PULPIT (czyli niemal cały monitor)

To, co zaraz po zainstalowaniu systemu widzisz na monitorze, a na pewno zajmuje znakomitą część ekranu – to tzw. DESKTOP (z ang. = PULPIT). W przypadku Mandriwy ma kolor niebieski, widać na nim logo firmowe oraz pierwsze ikony. W przyszłości otworzysz tu swoje „okienka”; to po prostu Twoje zasadnicze „optyczne” miejsce pracy, niczym blat stołu czy biurka.

W KDE istnieją ogromne możliwości zmian wyglądu pulpitu. Zapewne najważniejsze jest wyposażenie go w skróty (= DOWIĄZANIA) do najczęściej używanych aplikacji, np. OpenWord, kalkulatora, gierek – każdemu według jego potrzeb i zwyczajów.

Zasadniczo ikony dodaje się następująco:

a1/ na przykładzie Open_Word (tak lubię nazywać „pisarza”):

  • Klik: K (F13) > BIURO > PROCESORY TEKSTU > PRAWY (klawisz myszy): OpenOffice.org Writer > DODAJ IKONE NA PULPICIE – i jest ikona na pulpicie

Teraz dodatkowo można:

  • KLIK: IKONA > F2 > wpisz np.: Open_Word > klik gdzieś obok i gotowe. Teraz wystarczy dwukrotnie kliknąć ikonę…

a2/ Kalkulator:

  • KLIK: K > BIURO > AKCESORIA > KALKULATOR > reszta jak wyżej…

a3/ Inne zmiany w wyglądzie desktopu:

  • KLIK: K > SYSTEM > KONFIGURACJA > CENTRUM STEROWANIA (dla KDE – z „zielonym”) > PULPIT – a teraz powinieneś sam pooglądać, ponieważ możliwości ilość jest ogromna.

Ponadto trzeba sobie jasno powiedzieć, że na wygląd pulpitu (-ów – bo każdy z np. czterech można „ozdobić” inaczej), wpływają także inne ustawienia dostępne w tym centrum sterowania – a będą obowiązywały wyłącznie tego użytkownika, który w trakcie tych zmian jest zalogowany (czyli np. żona może mieć zupełnie inne ustawienia, ikony, aplety i tapety)! Dla przykładu, ja na wstępie zechciałem pomniejszyć wielkość ikon:

  • KLIK: …. > CENTRUM STEROWANIA > WYGLĄD i MOTYWY > IKONY > ZAAWANSOWANE > zmieniłem rozmiar z „48” na „32” > ZASTOSUJ

  • a dodatkowo (na tej samej tablicy): USTAW EFEKT (dla:AKTYWNA) > i tu eksperymentowałem z kolorem > OK > ZASTOSUJ > zamknąć okienko: krzyżyk u góry po prawej (jak w WIN). Można było trochę się pobawić, bo przecież zawsze można „ANULUJ”.

Po tym wszystkim sugeruję: RESTART! I może mała pogawędka – NIE z komputerem ;)

b/ PANEL i jego „cudeńka”:

Na dole monitora widzisz szary pasek – to PANEL. „Fabrycznie” zamontowano na nim kilka ikon oraz „tackę systemową” i „pasek zadań”. Osobiście długo nazywałem to wszytko „paskiem szybkiego uruchamiania” (windowsowe przyzwyczajenie).

WAŻNE: ikony tu umieszczone „odpala się” POJEDYNCZYM kliknięciem!

APLET to po prostu ikona panelu. Czy warto tę drobną różnice zapamiętać?

TACKA SYSTEMOWA – mam nieodparte wrażenie, że to część panelu położona po jego prawej stronie ;)

Teraz dokładnie obejrzyj sobie cały panel. Klikaj prawym i lewym klawiszem myszki. Przyjrzyj się bogatemu menu. Zauważ, że w przypadku kliknięcia PRAWYM na ikonie (=aplecie) – uzyskujesz różne propozycje, różne menu. Trzeba nieco pokombinować, aby zorientować się w tym wszystkim. Może nie warto obciążać pamięci, ale warto zapamiętać, że tkwią tu duże możliwości.

Przykłady:

b1/ Przesunięcie „kwadratu” pulpitów (PRZEŁĄCZNIK i PRZEGLĄDARKA PULPITÓW):

„Fabrycznie” widać go po lewej, a być może wygodniej jest, żeby był po prawej (ja tak wolę). W tym celu powoli przesuwaj wskaźnik myszki po pulpicie, a kiedy wyświetli Ci się: UCHWYT APLETU PRZEŁĄCZNIK i PRZEGLĄDARKA PULPITÓW (położony w bezpośredniej bliskości „kwadratu”) > przytrzymaj i przesuwaj w prawo. Ja zatrzymałem się przed: KLIPPER…

b2/ Klipper – jeżeli chcesz wiedzieć więcej o klipperze, to pełną nazwę wpisz do przeglądarki google (po „odpaleniu” Firefox’a, którego masz po lewej stronie panelu). Jeśli uznasz, że klipper jest Ci zbędny – KLIK: PRAWY > ZAKOŃCZ.

Przywrócenie: KLIK: PRAWYM na: PANEL (np. w tym samym miejscu, co poprzednio = na tacce systemowej) > DODAJ APLET DO PANELU > KLIPPER > DODAJ DO PANELU

Jeśli powyższe wykonasz w innym miejscu panelu – możesz potem przesunąć aplet/ikonę w dowolne miejsce. Jak? – popróbuj sam.

b3/ Szybki dostęp do dokumentów:

Osobiście „produkuję” dużo dokumentów „pisanych” oraz zdjęć. Mandriva proponuje wygodne ich przechowywanie w: KATALOG DOMOWY (ikona z domkiem na pulpicie = dwukrotny klik LEWYM) > odpowiednio nazwane katalogi.

Teraz „złap LEWYM” np.: DOKUMENTY > przytrzymaj i przeciągnij w wybrane miejsce PANELU (ja zwykłem umieszczać tuż za ikoną/apletem: MOZILLA FIREFOX) > puść > DODAJ jako URL…

Od tego momentu masz znacznie szybszy dostęp do tego katalogu i jego plików.

Jeśli plików w takim katalogu masz niewiele – wygodniejsze może być wybranie opcji: DODAJ jako SZYBKIE PRZEGLĄDANIE. Możesz porównać działanie tych apletów – przecież łatwo je usunąć i przywrócić z innym ustawieniem.

UWAGA: Jeżeli okaże się, że masz mało miejsca na ulokowanie apletu w danym obszarze panelu – możesz ten obszar powiększyć, odpowiednio przesuwając: UCHWYT APLETU PASEK ZADAŃ. Pamiętaj jednak, aby zostało choć trochę miejsca na środku panelu – stąd łatwo możesz wracać do uruchomionych na tym samym i kolejnych (nr 1, 2, 3 lub 4) desktopach!

c4/ Polecam Ci także umieszczenie na panelu apletu: DESKTOP – docenisz to bardzo szybko (albo łatwo usuniesz).

  • KLIK: KATALOG DOMOWY > DESKTOP – i podobnie jak DOKUMENTY > przenieś ikonę na PANEL (ja wybieram miejsce po lewej, w sąsiedztwie „dokumentów” i „obrazów”) > w tym przypadku sugeruję wybrać: DODAJ jako SZYBKIE PRZEGLĄDANIE.

Pozwoli to na bardzo szybki dostęp do ikon pulpitu – „odpalasz” je po prostu z rozwijającego się powyżej apletu menu (po jednorazowym kliknięciu).

Myślę, że teraz możesz łatwo eksperymentować z PANELEM. Dość szybko dostosujesz go do własnych potrzeb obecnych i przyszłych.

Wydaje mi się, że po tych wszystkich zabawach

znów nadszedł czas na odpoczynek:

RESTART


Powodzenia życzy

Wojciech Banaszak

Następny odcinek: Internet – przeglądanie, poczta, komunikatory

Całość do pobrania  TUTAJ

17 

27sierpień2010

Moja Mandriva /3/

Autor: woti. Kategorie: HOBBY.

W poprzednim odcinku: ustawienia urządzeń komputera, dyski, pulpity…

CZĘŚĆ III

INTERNET:

PRZEGLĄDARKI i KOMUNIKACJA

W tej części opiszę zastosowane przeze mnie metody instalacji i użytkowania programów, których sam używam. Na pewno nie znajdziecie tu wszystkich – ani programów, ani metod, ani sposobów ustawień, ani… To po prostu niemożliwe, ponieważ programów realizujących podobne funkcje jest zbyt dużo i wciąż powstają nowe ich wersje i nowe programy. A w każdym z nich kolejne hektary możliwości ;)

Ja opisuję tylko te programy, z których sam korzystam. Dobierając je kierowałem się przede wszystkim prostotą ich instalacji i łatwością obsługi.


I. PRZEGLĄDARKI INTERNETOWE:

W Mandriva Linux „fabrycznie” dostarczone są dwie: Konqueror i Mozilla Firefox. Pierwszy z nich jest w zasadzie potężnym „kombajnem”, którego rozliczne możliwości trzeba poznawać długo, a najprzyjemniej chyba w trakcie użytkowania. Podpowiem jedynie, że jeżeli po otwarciu dowolnego pliku na pasku: ADRES wpiszesz dowolny adres internetowy, choćby www.google.pl – to po prostu zostaniesz połączony.

MOZILLA FIREFOX

Bardzo dobrą, bezpieczną, szybką i w ogóle „the best” jest przeglądarka Mozilla Firefox. Być może niektórzy korzystali z niej już pod „windą”. Można ją znaleźć:

  • KLIK: K > Internet > Przeglądarki internetowe. Stamtąd bardzo łatwo „wyciągnąć” ją na pulpit, a jeszcze lepiej na panel (PRAWY klawisz myszy!).

Tym, którzy jeszcze nie znają Firefoksa, pragnę zwrócić uwagę na to, aby już na początku do paska adresu wpisali swoją ulubioną stronę startową, np. google.pl i dalej zainteresowali się:

  • KLIK: EDYCJA > PREFERENCJE > OGÓLNE > UŻYJ BIEŻĄCEJ STRONY > ZAMKNIJ

Od tego momentu „ta” strona będzie zawsze otwierała się jako pierwsza.

Warto także:

  • KLIK: PASKI NARZĘDZI > DOSTOSUJ > „dołożyć’ nieco ikon.

Zwracam uwagę na przydatność „otwórz nową kartę” oraz „wyświetl ostatnio oglądane strony”. Zresztą – na pasku narzędziowym można zmieścić niemal wszystkie ikonki, a potem niepotrzebne usunąć.

Proponuję także szeroko korzystać z możliwości tworzenia ZAKŁADEK, co znacznie przyspiesza wyszukiwanie ulubionych stron internetowych:

  • KLIK: ZAKŁADKI > i rozwinąć panel zakładek po lewej stronie okna.

Najczęściej używane zakładki można sobie zainstalować na „listwie” = pasku widocznym tuż pod paskiem narzędzi, gdzie „fabrycznie” ulokowane są zakładki do różnych stron Mandrivy (możesz je schować i zamontować swoje, m.in. przenosząc/kopiując z „bocznych” zakładek metodą „PRZECIĄGNIJ-UPUŚĆ”.

Najwygodniej nowe zakładki tworzy się na podstawie otwartych stron:

  • KLIK PRAWYM klawiszem myszy: adres http….. (całość) > KLIK PRAWYM na „listwie” (ten pod narzędziowym przeglądarki): NOWA ZAKŁADKA > najlepiej wkleić PRAWYM klawiszem myszy adres i dopiero potem wpisać nazwę zakładki.

Zakładki można grupować w „katalogi”, przemieszczać, zmieniać, kasować. Poeksperymentuj zatem.

Mozilla ma bardzo intuicyjną obsługę, a jeśli napotkasz trudniejszy problem – szukaj rozwiązania w internecie.


II. PROGRAMY POCZTOWE

Niektórzy w ogóle nie używają programów pocztowych i swoją pocztę obsługują bezpośrednio w domenie dostarczającej tę usługę. Ma to swoje zalety, ale wadą jest szybkie przeładowanie skrzynki i wtedy możliwość straty cennych korespondencji. Ponadto wydłuża się czas przyjmowania i obsługi załączników. Dlatego bardziej zaawansowani „komputerowcy” korzystają z programów pocztowych, które bardzo szybko importują całą pocztę z serwera pocztowego do komputera. Szczególne znaczenie ma to dla tych, którzy wykorzystują łącza telefoniczne (ogromnie skraca się czas łączenia z internetem)!

THUNDERBIRD

Jeśli ktoś jest doświadczonym użytkownikiem windowsowego Outlook’a i ma dużo cennych adresów – jeszcze „tam” powinien sobie zainstalować „Firefly”. To bardzo sympatyczny i „mocny” programik pocztowy, który potrafi wiele danych zaimportować z Outlooka – i podobnie się go obsługuje. Programik ten importuje adresy i ustawienia z Outlook Ekspress, a ponadto ma wiele sympatycznych funkcji, w tym np. emotki. Pod Linuksem ma (jak na razie) wadę: nie „widzi” plików graficznych, które chce się załączyć do korespondencji wysyłanej. Jeśli więc ktoś wysyła często i dużo np. zdjęć – musi znać nazwy plików, które zamierza wysłać (bo zobaczy nazwy, ale nie obejrzy obrazka). Jego ogromna zaletą jest „fabrycznie” zamontowany wydajny filtr antyspamowy. Program ten polecam wszystkim, którzy nie nabyli „wypasionej” wersji Mandriva Powerpack – łatwo go ściągnąć z internetu i samodzielnie zainstalować.

A/ INSTALACJA

1/ Pobranie z internetu:

Np. ze strony thunderbird.pl pobierz najnowszą i stabilną wersję programu (generalnie stabilne wersje mają ostatnie cyfry oznaczenia wersji parzyste), np. 1.5.0.8 (jest spolszczona!) i zapisz ją do katalogu POBIERANIE:

  • KLIK PRAWY na stronie: Pobierz teraz dla Linuksa > ZAPISZ ELEMENT DOCELOWY JAKO > ZAPISZ W FOLDERZE: POBIERANIE > ZAPISZ

Po ściągnięciu odszukaj:

  • KLIK: KATALOG GŁÓWNY > POBIERANIE > THUNDERBIRD

  • KLIK PRAWY: ROZPAKUJ DO: thunderbird…

2/ Małe ćwiczenie z przenoszeniem pliku:

2a/ Przeniesienie pliku:

  • Na świeżo rozpakowanym: thunderbird > KLIK PRAWYM: Wytnij (tegoż th…; niby nic się nie zmieni)

  • W lewym górnym rogu okna KONQUEROR’a widzisz niebieskie kółko ze strzałka w lewo (= POWRÓT) albo do góry (= o jeden katalog wcześniej, WYŻEJ) > KLIK: WYŻEJ

  • KLIK PRAWYM: wolne, białe miejsce właśnie otwartego okna : PRAWYM: WKLEJ (1 plik)… = pojawi się „thunderbird”

Powyższe działania powinny spowodować, że katalog THUNDERBIRD znajdzie się w katalogu: /home/np. Twoje imię (usera)

UWAGA: Opisane powyżej czynności można także wykonać metodą „przeciągnij – upuść”, równocześnie otwierając DWA okna Konquerora – „pierwotne” i „wtórne/docelowe”.

3/ Instalujemy:

  • KLIK: thunderbird > w oknie pojawią się pliki programu – ODSZUKAJ: thunderbird (na końcu katalogu; jego sąsiadem jest: thunderbird.bin) > OTWÓRZ: thunderbird – jeśli teraz otworzy się okno „poczty” z propozycją konfiguracji konta pocztowego = OK :) )

4/ Stworzenie ikony:

Skróty, czyli DOWIĄZANIE na pulpicie i panelu tworzy się podobnie – opisze więc, jak to zrobić na panelu (np. dolnym):

  • KLIK PRAWYM: PANEL > Dodaj program do panelu > dodaj… spoza KDE >

  • Tytuł przycisku: thunderbird (pamiętaj o ustawienia kursora myszą)

  • Plik wykonywalny:

Przewiń i odszukaj na najwyższej linijce: /home/Twoje imie user’a > zaznacz: thunderbird > thunderbird > OK

Wynik: /home/”dane usera = Twoje”/thunderbird/thunderbird

  • KLIK: Ikona „niebieska” > Ikony systemowe – programy > Odszukaj wśród obrazków (układ alfabetyczny): thunderbird > KLIK LEWYM > OK i jest ikona! > OK

Teraz:

  • KIK PRAWYM na tej ikonie i PRZESUŃ gdzie chcesz.

UWAGA! Przycisk należy przesuwać POWOLI, aby inne aplety/ikony miały czas na „przeskoki”.

Możesz zablokować/odblokować aplety:

  • KLIK PRAWYM: PANEL > Zablokuj/Odblokuj

B/ OBSŁUGA THUNDERBIRDA

Obsługa podobna do Outlook Ekspress’a. Z moich doświadczeń wynika, że można importować ustawienia i konta, ale dla „potrzeb domowych” konto najlepiej jest zakładać „ręcznie”. Natomiast możliwy jest import adresów – warto to zrobić przy większej ich ilości – zapiszą się w osobnej „książce”.

1/ Pierwsze konto:

A/

  • KLIK: thunderbird > Konto pocztowe > Naprzód > Wypełnij wszystkie okienka wg wiedzy własnej oraz informacji Twojego portalu „pocztowego” (informacje do znalezienia w FAQ, Pomoc, a przede wszystkim: Konfiguracja konta)

Np. dla „tlen=o2=go2 /*.pl/” (szczerze polecam „tlena”, bo ma niezły komunikator współpracujący z GG, a sama poczta jest bezpłatna, ma świetne antyspamy oraz NIE DOŁĄCZA REKLAM – „własne” reklamy tlen rozsyła osobną pocztą i dość rzadko):

  • imię i nazwisko = XY

  • xy@o2.pl

  • POP: poczta.o2.pl

  • SMTP: poczta.o2.pl

  • Nazwa użytkownika: xy /małymi!!!!/

  • Nazwa konta: program proponuje adres poczty, ja wpisałem: XY-tlen

  • KLIK: Zakończ > Wprowadź hasło > Możesz użyć Managera do zapamiętywania hasła > OK

W zależności od ilości poczty obecnej na serwerze… jakiś czas zaczekaj na ściągnięcie/odbiór poczty. W ustawieniach możesz ustawiać różne opcje – aby od razu usuwać na serwerze „macierzystym” odebraną, nie kasować, kasować po jakimś czasie itp. Mam nadzieję, że znajdziesz te opcje.

B/

  • KLIK: Napisz

- do – kogokolwiek /np. własny inny/

- temat : co chcesz, np.: c

  • KLIK: Wyślij > Wprowadź hasło (zapamiętaj?) > OK

Powinno wysłać. Jeśli nie – szukaj błędu, np. w:

  • Wyświetl ustawienia dla tego konta > Konfiguracja serwera / serwer poczty wychodzącej…

UWAGA! Masz do wyboru ODBIERAĆ i WYSYŁAĆ z wszystkich adresów/kont

albo zobaczyć te konta osobno:

  • KLIK: Folder lokalny > Wyświetl ustawienia > Inne konto > Konfiguracja serwera > Zaawansowane > Zmień: z „Globalne….” na: Odebrane dla konta tego serwera > OK – i… gotowe :)

2/ Następne konta:

Zasadniczo programy pocztowe rozróżniają „konta” i „tożsamości”. Nie do końca wiem, na czym to polega, tym bardziej, że nie we wszystkich programach działa jednakowo. Niemniej jednak przyjmuję, że „tożsamość” bardziej dotyczy „osoby internetowej”, która może mieć jedno lub więcej „kont pocztowych” (= adresów e-mailowych).

  • KLIK: Edycja > Konfiguracja kont > Dodaj konto > i dalej jak w pkt. 1 (Pierwsze konto).

Podobnie:

  • KLIK: XY (dany folder lokalny) > Utwórz nowe konto

Następnie zwróć uwagę na: SERWER POCZTY WYCHODZĄCEJ > DODAJ

Opis: Twoja nazwa drugiego konta

Nazwa serwera SMTP: wg danych dostawcy = portalu/serwera pocztowego

Użytkownik: czyli to, co masz przed „@”

> OK

UWAGA! Jeżeli teraz zechcesz napisać pocztę, masz do wyboru konta/adresy, z których poczta zostanie wysłana do odbiorcy, przy czym jako pierwsze pojawi się konto DOMYŚLNE (możesz to zmienić). Jesli chcesz, aby odbiorca zawsze otrzymywał pocztę z określonego konta (np. z innym niż Twoje imię i nazwisko nickiem/pseudonimem) – pamiętaj o tym, żeby zaznaczyć właściwe.

3/ SPAM:

A/ To proste – niechciane maile oznaczaj jako „Niechciane” (KLIK: NIECHCIANE) za pomocą stosownej ikony na pasku narzędzi. Po takim „potraktowaniu” dany mail powinien zostać przeniesiony do folderu „Niechciane”. Jezeli SPAM oznaczony jest: POŻĄDANE – to kliknij 2 razy (aż przeniesie).

Sprawdź zawartość folderu: NIECHCIANE – i jeżeli coś pomyliłeś – kliknij na dany mail, aby okazał się „Pożądany”. Program „uczy się” adresów „niechcianych” i „pożądanych” – trzeba więc trochę tego pilnować.

UWAGA! Zdarza się, że program niesłusznie rozpoznaje dany mail jako SPAM i „pakuje” go do „niechcianych”. Dlatego, nim przeniesiesz maile z folderu „niechciane” do „kosza” i później „w niebyt” – sprawdź najpierw, czy jednak czegoś potrzebnego w „Niechciane” nie ma!

Staraj się też zachowywać adresy „dobre” w swojej książce adresowej.

4/ Adresy:

  • KLIK: ADRESY > Narzędzia > Importuj > dalej sam się domyślisz :)

Jeżeli z wcześniej używanego programu pocztowego wyeksportowałeś adresy np. na „floppy” jako kilka różnych plików – zaimportuj wszystkie po kolei.

UWAGA! Wg ustawień „fabrycznych” adresy tych, z którymi aktualnie korespondujesz, będą zapisywały się w: OSOBISTA KSIĄŻKA ADRESOWA.

Jeśli w książce adresowej znajdziesz interesujący Cię adres, to KLIK: Napisz…

5/ Pisownia – sprawdzane pisowni po polsku:

A/

  • KLIK: Edycja > Preferencje > Tworzenie > Pobierz więcej słowników > Polish (PRAWYM!) > Zapisz element docelowy jako: W folderze: POBIERANIE.

B/

  • KLIK: Katalog główny (HOME) > Pobieranie > przesunąć otwarte okno po pulpicie w inne miejsce (widać w nim ściągnięty z internetu plik: spell-pl.xpi

Następnie podobnie otwieramy DRUGIE OKNO Konquerora:

  • KLIK: HOME > Thunderbird

Teraz z okna do okna przenosimy plik: spell-pl.xpi – powinien znaleźć się „we wnętrzu”: thunderbird.

  • KLIK PRAWY: spell-pl.xpi > Rozpakuj do: spell… > OK > podaje różne komunikaty > Kontynuuj

  • Odszukaj plik: pl.aff > KLIK PRAWY: Kopiuj

  • W początkowej/górnej części okna: thunderbird ODSZUKAJ: components > myspell > WKLEJ (PRAWY KLIK): = skopijesz tu: pl.aff

Podobnie jak wyżej skopiuj do: myspell plik: pl.dic

Powyższym sposobem lub np. poprzez otwarcie dwóch okien – musisz osiągnąć to, że oprócz „fabrycznego”: en-Us.aff i en_Us.dic znajdą się w: myspell – pl.aff i pl.dic.

Zamknij wszystkie okna i otwórz pocztę Thunderbird.

  • KLIK: Edycja > Preferencje > Pisownia > język: Polski

Sugeruję zaznacz: SPRAWDŹ PISOWNIĘ TRAKCIE > Zamknij

6/ Gdzie pocztowe załączniki oraz temu podobne:

Ten krok NIE jest obowiązkowy, ale przydatny:

  • W oknie: Pobieranie KLIK PRAWY: Utwórz nowe > Katalog > Nazywamy go np.: POCZTA > OK

W przyszłości tu możemy kierować załączniki (jeśli od razu nie będziemy wiedzieli, do których innych katalogów), eksportować ustawienia i książki adresowe (a potem na floppy lub CD/DVD).

C/ SCALANIE ADRESÓW

Może się zdarzyć, że w wyniku korzystania z różnych programów pocztowych oraz kolejnych reinstalacji (oczywiście poprzedzonych EKSPORTEM = zabezpieczeniem na floppy ew. CD naszych adresów!) – w Thunderbirdzie znajdzie się kilka „równoległych” książek adresowych. Można jednak łatwo zebrać je w jedną.

Nim do tego przystąpisz – przejrzyj adresy w książkach i usuń NA PEWNO zbędne. Łatwiej to robic w krótszych listach. To, że pozostałe mogą się powtarzać nie ma teraz znaczenia :)

1/ Eksport adresów z programu Thunderbirda:

  • KLIK: Adresy > Narzędzia > Eksportuj > WPISZ: nazwa/nr, np.: AO, A1… i zwróć uwagę, do którego folderu eksportujesz (Poczta?) > Zapis …i tak ze wszystkimi po kolei

Zamknij Thunderbirda, sprawdź istnienie plików w „adresowym” folderze.

  • KLIK: F13 (Start) > Biuro > Książki adresowe > Książka adresowa – OTWÓRZ

  • W otwartej książce KLIK: Plik > Importuj > Import książki adresowej LDIF > Odszukaj: „Adresowy (Twój)” > Zaznacz: np. AO > Otwórz … i tak po kolei.

Pozostaje przejrzeć i usunąć POWTÓRZONE adresy.

Zauważ, że program wyróżnia miejsce, w którym ostatnio kasowałeś, a ponadto adresy może kasować grupowo, o ile następują po sobie:

  • KLIK: Shift+strzałka kursora > Delete

Po zakończonej „obróbce”

  • KLIK: Plik > Eksportuj > Eksport … LDIF > Wszystkie wizytówki > OK (można do katalogu, z którego pobrałeś); LOKALIZACJA: WPISZ np. Adresy (ew. zaakceptuj, co jest).

UWAGA! LOKALIZACJA to po prostu NAZWA PLIKU.

Zamknij i sprawdź.

Zamknięcie książki adresowej ZACHOWUJE jej treść/zbiór.

Możesz usunąć „hurtem” wszystkie wpisy: Shift+strzałka > Delete

Jeśli „wyczyściłeś” książkę w całości – usuń tez jej nazwę.

UWAGA! Bardzo podobnie eksportuje i importuje się adresy z innych programów pocztowych. Różnice polegają głównie na tym, że różne programy proponują różne typy plików – najlepiej wyeksportować we wszystkich, na dyskietkę floppy – później nie będzie kłopotu z importem.

KMAIL

UWAGA! Kmail korzysta z jednej książki adresowej :) – można ją przygotować wg powyższego przepisu.

Drugim, a może lepiej powiedzieć „pierwszym”, programem pocztowym „fabrycznie” zamontowanym w Mandrivie jest KMAIL. To program typowy dla środowiska graficznego KDE i sprzężony z kilkoma aplikacjami biurowymi, a przede wszystkim z: Portfel, Kalendarz, Książka adresowa. Program ten ma nieco inną „filozofię obsługi” od Thunderbirda i na początku może sprawiać pewne problemy – trzeba się do niego przyzwyczaić. Po jakimś czasie i dopasowaniu programu do własnych potrzeb daje się lubić – nawet bardzo :) )

UWAGA! Tożsamość i konta ustawisz:

Ustawienia > Konfiguracja Kmail.

W tym programie pocztowym „filozofia tożsamość/konto” jest nieco inna od Thunderbirda. W zasadzie każda tożsamość = konto pocztowe. Na dodatek ja ustawiłem sobie w: Lokalne foldery OSOBNE podfoldery ODBIORU dla każdej tożsamości i OSOBNE dla poczty NADAWANEJ. Dla mnie jest to bardzo wygodne, ale czy tak będzie dla Ciebie?

UWAGA! Konfiguracja pasków narzędzi: prawo/lewo = dodanie/zdjęcie wybranej ikony, natomiast góra/dół = przesunięcie danej ikony na pasku narzędzi, wybranie jej kolejności od lewej.

Konfiguracja KMail jest nietypowa, tzn. nie ma problemu, jeśli masz jedno konto (jeden adres mailowy). Wtedy „Lokalne foldery” będą spełniały wszystkie Twoje potrzeby. Jeśli jednak masz więcej kont, to musisz poświęcić nieco więcej czasu = powtórzyć wpisy zarówno dla tożsamości, jak i dla kont. Mam dziwne wrażenie, że „Tożsamość X” musi być „wsparta” „kontem X” (te same nazwy, adres własny – ale nieco inne pytania, opcje ustawień). Nie sprawdzałem dokładnie, czy można inaczej – moje wymagania są takie, aby każdy z moich adresów mailowych był obsługiwany osobno i standardowo odpowiadał na korespondencję z tego samego adresu.

Jeśli więc masz kont więcej, proponuję Ci założenie odpowiednio nazwanych podfolderów na: OTRZYMANE i: WYSŁANE (te same nazwy w każdym z nich):

  • KLIK PRAWY na danym folderze > Załóż podfolder

Trzeba też pamiętać o uważnym skorelowaniu tożsamości z kontem (POP i SMTP) i „ich” folderem. Należy zwróć uwagę, z których kont odbiera i z których wysyła – jeśli nie chcesz, aby X wysyłał z Y itp. Jeśli jednak chcesz przyjmować z różnych kont, ale wysyłać z jednego – problem na pewno jest mniejszy :)

Pomimo początkowych trudności jest to jednak bardzo dobry program pocztowy, a wśród wielu jego zalet osobiście wyróżniam cztery:

  • Widzi” pliki graficzne, czyli umożliwia podgląd plików ZAŁĄCZANYCH do WYSYŁANEJ poczty (w Thunderbirdzie brak tej możliwości):

KLIK: Załączniki > Inteligentnie

  • Posiada mocne zabezpieczenie w hasło (PORTFEL):

PORTFEL znajduje się: F13 > System > Konfiguracja > Inne > Portfel KDE

Można też dodać go do Panelu (PRAWY KLIK > Dodaj program…

UWAGA! Podane powyżej zaznaczenie opcji portfela powoduje, że nie trzeba za każdym razem wpisywać haseł do programów zabezpieczonych hasłem.

Przy takich ustawieniach pytanie o hasło „portfela” (a w nim są zgromadzone hasła do innych programów) występuje przy starcie systemu, ale potem już hasła dostępowe do programów (poczta!) nie naprzykrzają się w trakcie pracy.

  • Można ustawić większą czcionkę i od tego momentu nie trzeba nosić okularów przy czytaniu (Ustawienia > Konfiguracja Kmail…..); warto przyjrzeć się tej możliwości, ponieważ Kmail nie reaguje na standardowy skrót zmiany rozmiaru czcionki (Ctrl +/-).

  • Kmail posiada silny filtr antywirusowy i antyspamowy – jednak trzeba umieć je zainstalować:

  1. Utwórz w: Foldery lokalne (otwartego KMaila) dwa nowe: SPAM i WIRUSY:

  • KLIK PRAWY: Lokalne foldery > Nowy folder > np. SPAM > OK

  1. Zamontuj antywirusa (w Mandriva PowerPack „fabrycznie” Clam Anty-Virus – albo możesz inny):

  • KLIK: Narzędzia > Asystent antywirusowy > Zaznacz Clam Anty-Virus > Dalej > Wirusy i zaznacz: Sprawdź…; Przenieś… > Zakończ

  1. Zamontowanie antyspamu (naprawdę warto!):

  • KLIK: Narzędzia > Asystent antyspamowy > twierdzi, że brak, należy więc zainstalować SPAM ASSASSIN:

- wkładamy płytę Mandriva PP do napędu

- otwieramy KONSOLĘ (F13 > System > Terminale) i wpisujemy: su > zatwierdzamy klawiszem ENTER > wpisujemy: hasło root’a > ENTER > wpisujemy: urpmi spamassassin > czekamy, aż skończy > zamykamy konsolę

  1. Otwieramy: Kmail > Narzędzia > Asystent Spam > powinno być widać: Spam Assassin > Dalej > Zaznacz „ptaszkiem” (a właściwie „odhacz”) = zmień zastany stan na:

  • NIE: Zaznacz…przeczytane

  • TAK: Przenieś rozpoznany… do: SPAM

> Dalej

UWAGA! Ikony (zielone) SPAM/NIE SPAM pokażą się na pasku narzędzi. Teraz możesz łatwo podglądać SPAM i ewentualnie inaczej definiować chcianą/niechcianą pocztę. Następnie SPAM do: KOSZ i: OPRÓŻNIJ KOSZ :)

Jeszcze raz podkreślam – Kmail może sprawiać początkowo trudności, ale szybko można się do niego przyzwyczaić i wtedy okaże się, że ma bogate możliwości: sprawdzanie poprawności pisowni, zbliżona do możliwości OpenOffice (WORD) edycja maili (kolorowe literki, zmiana wielkość i typ czcionek…) – no, i ten PODGLĄD ZAŁĄCZNIKÓW!!!


III. KOMUNIKATORY

W WINDOWS bardzo dobrze sprawdzają się GG, TLEN oraz SKYPE (gdzie nazwa komunikatora odpowiada sieci łączności). W Linuksach są ich odpowiedniki:

  • GG – Kopete

  • Tlen – TleenX

  • Skype – Skype

Jednocześnie wydaje mi się, że początkujący użytkownicy nie powinni „pchać się” w sieć Jabber’a.

Na dziś (styczeń 2007) stwierdzam też ze smutkiem, że użytkownicy sieci Tlen pod Linuksem nie beda mogli w „jednym okienku” korzystać z „tlena” i GG – co jest możliwe w „windzie”. Po prostu nie ma „prostego” odpowiednika „windowego tlena” :(

KOPETE

  • KLIK F13 > Internet > Komunikatory…

Konfiguracja prosta i przejrzysta :)

TLEEN X

W google wyszukaj: TleenX rpm

Należy pobrać zarówno: libtlen, jak też: tleen (pakiety rpm!). Można je pobierać równocześnie!

Można poczytać stosowne instrukcje, ale Mandriva „niemal sama” rozpakuje i zainstaluje – uważnie czytaj i zatwierdzaj polecenia ukazujące się w trakcie pobierania i instalacji.

Po ściągnięciu/zainstalowaniu, w okienku: POBIERANIE PLIKÓW otwórz (kliknij): OTWÓRZ, pamiętając, aby jako PIERWSZY zainstalować LIBTLEEN!

Następnie stwórz ikonę na pulpicie:

  • KLIK: HOME > usr > share > applications > tleenx.desktop > metoda „przeciągni-upuść” na pulpit > Dowiąż…

Swoje dane i ewentualnych rozmówców wpisujesz w: PROFILE.

/Uwaga: Od 2007 roku wiele się zmieniło – dostępny jest TLEN w wersji linuksowej. POLECAM/

SKYPE

1/ Instalacja WINE (emulatora programów windowsowych):

  • KLIK F13 : Konfiguracja komputera (czerwona ikonka!) > hasło > Przegląd oprogramowania + > Emulatory > WINE (jeśli tam nie ma, to wpisz w wyszukiwarkę; po znalezieniu zaznacz: libwine i wine) > Zastosuj > Tak > powinno zażądać DVD > Wykryto nowy nośnik: Anuluj > Czekaj > Zakończ

2/ Instalacja SKYPE:

Postępuj jak w pkt.1.

  • KLIK: HOME > w drzewie katalogów („pionowe” po lewej) znajdź: usr (jest na samym dole) > share > applications > SKYPE – i podobnie jak TleenX stwórz ikonę: skype.desktop na pulpicie.

UWAGA! Po pierwszym „odpaleniu” SKYPE sam tworzy sobie aplet na tacce systemowej (prawy dół monitora) – potem można usunąć ikonę z pulpitu. W zasadzie można jej nawet nie tworzyć po „odpaleniu” z „wnętrza” usr…

  • KLIK: SKYPE (na pulpicie) – po „odpaleniu” programu możesz założyć nowe konto (Create a new…) lub zalogować się na swoje istniejące już konto (Login to Skype) > Next

  • KLIK: Tools > Selekt language > Polish

Skype i Tlen są komunikatorami „głosowymi” – mogą wystąpić problemy z dźwiękiem, ale to już w innym dziale: dźwięk.

Pozostałe problemy z ustawieniami komunikatorów powinieneś rozwiązać samodzielnie – jeżeli doszedłeś już tutaj, pokonując mój skrypt mniej–więcej po kolei – na pewno zaczynasz być samodzielnym „userem” (jeśli wcześniej nie byłeś). Ja zaczynam być zmęczony, więc wyłączam komputer i robię sobie dłuższą przerwę.

Wojciech Banaszak

Następny odcinek: Programy graficzne (foto), dźwięk i film

Całość do pobrania  TUTAJ

16 

27sierpień2010

Moja Mandriva /4/

Autor: woti. Kategorie: HOBBY.

W poprzednim odcinku: internet – przeglądanie, poczta, komunikatory

CZĘŚĆ IV

RÓŻNOŚCI

I. PROGRAMY GRAFICZNE (FOTOGRAFICZNE)

1/ Importowanie zdjęć z aparatu fotograficznego do komputera można wykonać na kilka sposobów. Ze słyszenia wiadomo mi, że nie wszystkie aparaty współpracują z „linuchami”. Podobno Sony robi fotki w formacie rav (raw), które można odczytywać i obsługiwać wyłącznie w „Windows”. Jednakże pliki JPG obsługiwane są zawsze :) – jeśli więc zdjęcia w aparacie zostaną wykonane w tym formacie, nie będzie żadnego problemu, bo Mandriva obsługuje większość popularnych aparatów – wystarczy podłączyć do portu USB…

Pokazuje się program DIGICAM, którym importuje się zdjęcia do komputera. Nieco mylące może być to, że program ten „mówi” o albumach – chodzi jednak o „zwykłe” katalogi itp.

Wadą DIGICAM jest to, że źle ściąga (albo wcale) on filmowe pliki avi, u mnie (na „mocnym” komputerze) w zasadzie się zawieszał, a w każdym razie próby trwały to tak długo, że nigdy nie ściągnąłem żadnego filmiku z mojego Canona :( Na dodatek przerwanie ściągania powodowało, że część zdjęć (zapisanych w aparacie po filmiku) nie została zapisana. Jak dotychczas skuteczniejsze okazywało się ściąganie PICASA – aczkolwiek z DIGIKAM nadal korzystam.

Niestety, nie znalazłem jeszcze programu do obróbki filmików *.avi w Mandrivie – „zwykłe” programy do obróbki „szaleją” z uwagi na to, że „aparatowe” filmiki mają ok. 15 klatek/s, natomiast DVD ponad 30.

2/ PICASA – świetny, „legal free” program do obróbki fotografii, stworzony przez GOOGLE. Istnieje jego wersja dla Linuksów, jednak można pobrać „windową” wersję ze strony picasa.google.pl , a następnie zainstalować przy pomocy WINE – polecenie: Otwórz > i zgadzaj się na wszystko :) . Zwróć uwagę na to, aby wybrać: Ikona na pulpicie. Pozostałe propozycje „fabryczne” ikon i skrótów możesz „odpuścić”.

UWAGA! Jeżeli wcześniej zainstalowałeś WINE, to uruchomisz PICASA bez większego problemu. Jeśli nie – poprzez google szukaj: picasa rpm i zainstaluj po ściągnięciu, wykorzystując: Centrum Sterowania > hasło > dodaj programy.

Wersja „linuksowa” PICASA jest słabiej spolszczona. Dobrze jest też poznać obsługę PICASA pod „windą” – tam po prostu jest to łatwiejsze, program prezentuje wszystkie podpisy ułatwiające korzystanie z niego na początku.

Można też ściągnąć z netu WINE (rpm!) i zainstalować w systemie.

Jak dotychczas nie znalazłem, oprócz PICASA, innego programu działającego w „linuchu”, który pozwalałby na szybką zmianę wymiarów wielu fotek zawartych w jednym folderze (przydatne szczególnie przy zmniejszaniu rozmiaru fotek załączanych do maili itp.).

Obsługa Picasa jest w zasadzie „intuicyjna”, zatem tylko kilka podpowiedzi:

  • można za jej pomocą łatwo zgrać na komputer zdjęcia z aparatu cyfrowego: IMPORTUJ;

  • po zaimportowaniu obrazków można je obrabiać „ciemniowo” klikając na wybrane zdjęcie – nie zapomnij: KLIK > Zatrzymaj;

  • obrobione fotki zostają „zebrane” w okienku po lewej, na dole; możesz do nich powrócić później – jednak na zakończenie „paczkę/folder” obrobionych zdjęć KONIECZNIE: Export („fabrycznie” do katalogu „Picasa_Poprawione”);

UWAGA! Eksportowanie NIE likwiduje plików pierwotnych – tworzy kopie poprawione/zmienione!

Sugeruję także zachowywanie oryginalnych, wyjściowych fotek – np. na CD.

Jednocześnie odradzam korzystanie z tworzenia „dysków CD upominkowych itp. – mogą być problemy z ich czytaniem w komputerach nie wyposażonych w tożsame programy, a także nie przeczytają ich urządzenia DVD. Jeśli zaś nagrasz, np. za pomocą K3B „po prostu” pliki jpg – na pewno tych kłopotów nie będzie.

- Picasa kolejne poprawki nanosi w postaci warstw/nakładek, nieraz znacznie zwiększając ich rozmiary w bajtach (nawet do 4 mb! przy rozdzielczości 2,5 mln plx). Takie „przerośnięte” pliki możesz zmniejszyć pojedynczo (np. za pomocą ShowFoto – odnajdź polecenie: Przekształć > Powiększ zdjęcie /zasadniczo z zachowaniem proporcji obrazka/ ). INTERNETEM zasadniczo nie przesyłamy obrazków o boku większym niż 1000 plx (na telewizorach wystarczy rozdzielczość 800).

3/ Mandriva oferuje bardzo dobry, o dużych możliwościach, a jednocześnie przyjazny i intuicyjny w obsłudze, program graficzny SHOWFOTO:

  • KLIK: F13 > Multimedia > Grafika > Przeglądarka ShowFoto > KLIK PRAWY > Dodaj ikonę do pulpitu.

4/ GIMP – bardzo ciekawy, choć początkowo dość trudny, wart jednak „rozpracowania” – posłuży do zaawansowanej obróbki grafiki, w tym do fotomontażu. Ma możliwości zbliżone do ADOBE PHOTOSHOP’a, ale jest legalnie darmowy! Nie będę go tu opisywał – są do tego podręczniki, ale samodzielnie, metodą prób i błędów – najlepiej na podstawie konkretnego „przypadku” (np. stworzenie fotomontażu) – można go poznać i z powodzeniem stosować. Pierwszy swój fotomontaż z poważnymi zmianami kolorów, zniekształceniami itp. opracowywałem około 12 godzin…

Posługując się WARSTWAMI można dopracować się ciekawych efektów.

  • WARSTWA – wirtualny odpowiednik folii – nakładki na istniejący obraz/zdjęcie. Na stworzoną warstwę można skopiować dany obraz, coś na nim pozmieniać (widząc jednocześnie, jak to się „komponuje” w całości) i na koniec np. scalić warstwy. Można też dać zupełnie inną warstwę – a do tego dowolną ich ilość (ograniczoną jedynie możliwościami komputera, w tym RAM).

UWAGA! Na początku pracy z programem sugeruję stworzyć sobie osobny folder z kilkoma kopiami fotek, aby nie utracić oryginałów. Można nazwać go PRÓBY :)

5/ XNVIEW – zasadniczo program „windowy” (analog ACDSee); pozwala na grupową obróbkę zdjęć, a przede wszystkim KONWERSJĘ. Niestety – stwierdziłem, że starsze wersje psują zdjęcia, tzn. nie można ich skutecznie na powrót powiększyć (kompresują stratnie?). Nowsze wersje sprawują się znacznie lepiej, natomiast nie udało mi się ich zainstalować i skutecznie uruchomić pod Mandrivą – może jednak kiedyś… Bo to naprawdę niezła przeglądarka! Łatwo ją znaleźć w google: xnview pl ; ma także wersję rpm, ale angielskojęzyczną i dość starą.

II. DŹWIĘK i FILM

W Mandrivie „fabrycznie” proponowanych jest wiele programów do oglądania i słuchania, które na dodatek instalują się „same” i z tym nie ma większych problemów. Ich obsługi nie będę opisywał, ponieważ można dość szybko te programy „rozpracować” i z przyjemnością używać. Poza tym większość tych, którzy odważyli się na „linucha”, choćby na Mandrivę – ma niejakie doświadczenie z Windows, a tu jest podobnie. Osobiście do słuchania muzyki polecam AMAROK – bardzo podobny do Winamp’a, spolszczony, estetyczny, wygodny. Bardzo łatwo tworzyć w nim play-listy = wystarczy „wejść” w PL i kliknąć wybrany PLIK PRAWYM MYSZY, a tam wybrać opcję: Dodaj do listy…

Ważniejsze mogą być problemy z „techniką” dźwięku, to znaczy ustawienia miksera dźwięku (można wybrać nawet dwa – u mnie współpracują np. Kmix i AlsaMixer). Odsłuch dość łatwo ustawić, ale czasem bywają kłopoty z MIKROFONEM, które mogą pojawić się w najbardziej niesprzyjającym momencie – np. podczas rozmowy SKYPE. Miałem taki problem, ale w końcu doszedłem, że należy (mam kartę dźwiękową ASUS, 6 kanałów):

Ustawienia KMix:

a/ Wyjście:

  • Master (głośniki przy komputerze) – włączone (jasnozielony)

  • Master Mono – wyłączyłem (ciemnozielony)

  • PCM (słuchawki) – włączone (jasne)

  • PC Speaker (głośniki komputera) – wyłączyłem

b/ Wejście:

Należy włączać (po lewej – JASNOZIELONE) te urządzenia, których „właśnie się używa”. Łatwo zorientować się bo symbolach :)

Po prawej – JASNOCZERWONE powinny być: Playbeck i Capture.

c/ Przełączniki:

  • na żółto zrobić: Mic Boost (+20 dB); Duplicate Front (wtedy działają tak głośniki, jak i słuchawki)

  • można na żółto: Externe amplifier

Ustawić Surround Jack Mode: Shared; ilość kanałów ustawiłem na 4 (cokolwiek to znaczy – dla 6 miałem kłopoty z nagrywaniem).

Alsa Mixer jest przesympatyczny i plastyczny. Wyciągnąłem jego ikonę na pulpit, aby łatwo przestawiać urządzenia (nagrywanie, odtwarzanie itp.), natomiast Kmix mam na panelu szybkiego uruchamiania, jako „suwak dla mikrofonu”.

Oczywiście – w każdym komputerze i dla każdego użytkownika może to być nieco inaczej – trzeba próbować!

Jeśli chodzi o filmy – w zasadzie pojawienie się filmu na CD itp. niemal samodzielnie proponuje jakiś odtwarzacz. Natomiast montowanie filmów – są tu programy, warto je obejrzeć, ale tłumaczenie przekracza moje zamiary przybliżenia Mandrivy POCZĄTKUJĄCYM użytkownikom! Myślę, że jeśli ktoś dojdzie do tego miejsca mojego poradnika – da sobie z tym rade bez większych problemów :)


III. DODATKI i UPRZYJEMNIENIA

1/ NOTES – podręczne i poręczne „żółte karteczki”.

  • KLIK: HOME > usr > share > applications > kde > knotes.desktop > Przenieść na: Tacka systemowa (prawy dół monitora).

Obsługa: KLIK PRAWYM > i pokombinuj :)


2/ ALARM – BUDZIK /KAlarm/

  • KLIK: Home > usr > share > applications > kde > kalarm.desktop > Przenieść i upuścić na: Tacka systemowa.

Obsługa:

  • KLIK: Kalarm (na tacce) > Nowy > Zakładka dla Powtarzanie > Godziny/minuty > Powtórz co: np. 00:55 > NIE: OK

  • KLIK: zakładka ALARM >

- wpisz tekst: np. PRZERWA!!!

  • Dźwięk > Plik > Odszukaj/Przewiń coś z katalogu: Muzyka (ale chyba pliki wave i ogg, nie mp3!) > OK

ZAMIAST ZAKOŃCZENIA

Mamy już 2010 rok, a w międzyczasie skrypt „Moja Mandriva” zdezaktualizował się w wielu fragmentach – przede wszystkim pojawiły się znacznie łatwiejsze w używaniu i lepiej spolszczone aplikacje, jak choćby TLEN i PICASA. Tym niemniej wciąż wydaje mi się, że podstawowe problemy i podpowiedzi tu opisane mogą przydać się nie tylko użytkownikom Mandrivy, ale także poszukującym rozwiązań swoich problemów początkującym użytkownikom Ubuntu (szczególnie w wersji Kubuntu). Jednocześnie tym, którzy chcieliby zwrócić mi uwagę na błędy lub zechcą uzupełnić skrypt – serdecznie zapraszam do kontaktu. KONSTRUKTYWNA KRYTYKA ZAWSZE MILE WIDZIANA.

Wojciech Banaszak

Całość do pobrania  TUTAJ

CZĘŚĆ III
INTERNET:
PRZEGLĄDARKI i KOMUNIKACJA

W tej części opiszę zastosowane przeze mnie metody instalacji i użytkowania programów, których sam używam. Na pewno nie znajdziecie tu wszystkich – ani programów, ani metod, ani sposobów ustawień, ani… To po prostu niemożliwe, ponieważ programów realizujących podobne funkcje jest zbyt dużo i wciąż powstają nowe ich wersje i nowe programy. A w każdym z nich kolejne hektary możliwości ;)

Ja opisuję tylko te programy, z których sam korzystam. Dobierając je kierowałem się przede wszystkim prostotą ich instalacji i łatwością obsługi.

I. PRZEGLĄDARKI INTERNETOWE:

W Mandriva Linux „fabrycznie” dostarczone są dwie: Konqueror i Mozilla Firefox. Pierwszy z nich jest w zasadzie potężnym „kombajnem”, którego rozliczne możliwości trzeba poznawać długo, a najprzyjemniej chyba w trakcie użytkowania. Podpowiem jedynie, że jeżeli po otwarciu dowolnego pliku na pasku: ADRES wpiszesz dowolny adres internetowy, choćby www.google.pl – to po prostu zostaniesz połączony.

MOZILLA FIREFOX

Bardzo dobrą, bezpieczną, szybką i w ogóle „the best” jest przeglądarka Mozilla Firefox. Być może niektórzy korzystali z niej już pod „windą”. Można ją znaleźć:

  • KLIK: K > Internet > Przeglądarki internetowe. Stamtąd bardzo łatwo „wyciągnąć” ją na pulpit, a jeszcze lepiej na panel (PRAWY klawisz myszy!).

Tym, którzy jeszcze nie znają Firefoksa, pragnę zwrócić uwagę na to, aby już na początku do paska adresu wpisali swoją ulubioną stronę startową, np. google.pl i dalej zainteresowali się:

  • KLIK: EDYCJA > PREFERENCJE > OGÓLNE > UŻYJ BIEŻĄCEJ STRONY > ZAMKNIJ

Od tego momentu „ta” strona będzie zawsze otwierała się jako pierwsza.

Warto także:

  • KLIK: PASKI NARZĘDZI > DOSTOSUJ > „dołożyć’ nieco ikon.

Zwracam uwagę na przydatność „otwórz nową kartę” oraz „wyświetl ostatnio oglądane strony”. Zresztą – na pasku narzędziowym można zmieścić niemal wszystkie ikonki, a potem niepotrzebne usunąć.

Proponuję także szeroko korzystać z możliwości tworzenia ZAKŁADEK, co znacznie przyspiesza wyszukiwanie ulubionych stron internetowych:

  • KLIK: ZAKŁADKI > i rozwinąć panel zakładek po lewej stronie okna.

Najczęściej używane zakładki można sobie zainstalować na „listwie” = pasku widocznym tuż pod paskiem narzędzi, gdzie „fabrycznie” ulokowane są zakładki do różnych stron Mandrivy (możesz je schować i zamontować swoje, m.in. przenosząc/kopiując z „bocznych” zakładek metodą „PRZECIĄGNIJ-UPUŚĆ”.

Najwygodniej nowe zakładki tworzy się na podstawie otwartych stron:

  • KLIK PRAWYM klawiszem myszy: adres http….. (całość) > KLIK PRAWYM na „listwie” (ten pod narzędziowym przeglądarki): NOWA ZAKŁADKA > najlepiej wkleić PRAWYM klawiszem myszy adres i dopiero potem wpisać nazwę zakładki.

Zakładki można grupować w „katalogi”, przemieszczać, zmieniać, kasować. Poeksperymentuj zatem.

Mozilla ma bardzo intuicyjną obsługę, a jeśli napotkasz trudniejszy problem – szukaj rozwiązania w internecie.

II. PROGRAMY POCZTOWE

Niektórzy w ogóle nie używają programów pocztowych i swoją pocztę obsługują bezpośrednio w domenie dostarczającej tę usługę. Ma to swoje zalety, ale wadą jest szybkie przeładowanie skrzynki i wtedy możliwość straty cennych korespondencji. Ponadto wydłuża się czas przyjmowania i obsługi załączników. Dlatego bardziej zaawansowani „komputerowcy” korzystają z programów pocztowych, które bardzo szybko importują całą pocztę z serwera pocztowego do komputera. Szczególne znaczenie ma to dla tych, którzy wykorzystują łącza telefoniczne (ogromnie skraca się czas łączenia z internetem)!

THUNDERBIRD

Jeśli ktoś jest doświadczonym użytkownikiem windowsowego Outlook’a i ma dużo cennych adresów – jeszcze „tam” powinien sobie zainstalować „Firefly”. To bardzo sympatyczny i „mocny” programik pocztowy, który potrafi wiele danych zaimportować z Outlooka – i podobnie się go obsługuje. Programik ten importuje adresy i ustawienia z Outlook Ekspress, a ponadto ma wiele sympatycznych funkcji, w tym np. emotki. Pod Linuksem ma (jak na razie) wadę: nie „widzi” plików graficznych, które chce się załączyć do korespondencji wysyłanej. Jeśli więc ktoś wysyła często i dużo np. zdjęć – musi znać nazwy plików, które zamierza wysłać (bo zobaczy nazwy, ale nie obejrzy obrazka). Jego ogromna zaletą jest „fabrycznie” zamontowany wydajny filtr antyspamowy. Program ten polecam wszystkim, którzy nie nabyli „wypasionej” wersji Mandriva Powerpack – łatwo go ściągnąć z internetu i samodzielnie zainstalować.

A/ INSTALACJA

1/ Pobranie z internetu:

12 

ABSOLWENTAR

Polecamy

Kategorie (Działy)

Archiwum

 

styczeń 2015
P W Ś C P S N
« grudnia    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Administracja